wiersze nienapisane

Wpisy

  • środa, 19 października 2016
  • wtorek, 04 października 2016
    • Pażdziernik

      LIŚĆ

      Październik i deszcz,

      Jak smutny pijaczek,

      Bez sensu coś bełkocą.

      Smutny październik.

      Szary deszcz

      Odgradza od przyjaciół.

          Głos w telefonie:

          Jesień. Deszcz.

          Ręce i szyby się pocą.

          Po chwili ciszy

          Cisza znów,

          A ty nakrywasz się nocą.

      Znowu październik.

      Jesień, jak jesień,

      Choć chyba więcej w niej cienia.

      Ty przemoczony

      Od stóp do chmur

      W dziurawe ubrany wspomnienia.

          Znów idziesz nocą,

          Byleby iść,

          Byleby dojść zapomnienia.

          I wtedy ten

          Na bucie liść

          Rytm twoich kroków zmienia.

      ...Jak go odtrącić w taką noc?

      Warszawa, 1996 r.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      wtorek, 04 października 2016 20:46

Kanał informacyjny