wiersze nienapisane

Wpisy

  • piątek, 29 lipca 2016
    • Będzie jak się patrzy, a potem się zobaczy

      Mam nadzieję, że ani Mariusz Szczygieł, ani nikt z mocno wierzących nie obrazi się z powodu tego wiersza - że sięgam do Biblii, że - być może - trywializuję jej fragmenty, że z pewną dezynwolturą uciekam (celowo!) z patosu w zabawy i grę słów. To jest dopiero szkic wiersza i nie wiem czy w ogóle powstanie. Daję go tu po słowach M. Szczygła (naprawdę mądrych i ważnych także dla mnie) o bezsensie i pewnej beznadziei.

      NADZIEJA

      A jeżeli...? A jeżeli tak jest

      i tak będzie, jak powinno

      z nami przecież być?

      Będziemy mieć co najmniej

      pięć tysięcy lat,

      nie mówię że tłustych,

      ale jak się patrzy,

      a potem się zobaczy.

      Niech nam będzie, że tak będzie;

      tak powinno z nami być.

          No, bo jeśli żyjemy, albo lepiej: trwamy

          przez tysiące lat dopiero w tych dwóch Dniach -

          od Piątku do początku Niedzieli?

          W tych czasach właśnie, kiedy On

          umarł i teraz piekło odwiedza razem z nami.

          Jeżeli jest ten Dzień ostatni

          przed wspólnym Zmartwychwstaniem?...

          Więc może już dziś nadeszła

          pilna potrzeba tej czasu metafizyki,

          który dopiero nastanie?

      Jest zimowy sobotni podwieczór,

      który - jak zwykle - trwa długo za długo,

      więc śnieg pewnie jeszcze poprószy

      na rojsty, wertepy, rozstaje

      szarym od mroku popiołem.

      I bycie jest dzisiaj w nieobecności,

      i ciszy jest nasłuchiwanie.

      Warszawa, lipiec 2016 r.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      piątek, 29 lipca 2016 13:12
  • czwartek, 28 lipca 2016
    • Mariusz Szczygieł i "Nadzieja"

      Mariusz Szczygieł (facebook - Projekt: prawda) odniósł się do mojego wpisu sprzed kilku tygodni, przytaczając jego fragmenty, i napisał m.in.:

      "Piękna refleksja, Panie Krzysztofie /dziękuję - K.Z./, ale ja w tych "Obcasach" mówię przecież, że brak sensu to jest zadanie i ja do tego zadania włączam pogodę wewnętrzną (...).

      Pod spodem mojej radości i apetytu na ludzi jest przygnębienie tym, że zostaliśmy powołani jako ludzkość w niewiadomym dla mnie celu, pod spodem jest smutek. Szukam dobrych metod na przeżycie i to wszystko o czym Pan pisze ... jest metodą na bezsens (...).

      Mam nadzieję, że dobrze wyklarowałem skutki odczuwania bezsensu".

      Piękne i naprawdę mądre słowa. Mogą rzeczywiście pomóc. Nie tylko Panu.

      Ja też mam "Nadzieję" dla Pana. Tak się jakoś złożyło, że właśnie napisałem już (albo może: dopiero) piąty wiersz w tym roku o tytule "Nadzieja". Jeszcze dziś albo jutro najpóźniej go tu opublikuję. Co prawda nie jest on całkiem a propos, ale...

      Aha, już nie będę pisał, że mnie Pan okradł i zdradził. Nawet z pewną 9chyba wyczuwalną) czułością.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 lipca 2016 13:40
  • niedziela, 17 lipca 2016
    • 400!!!

      To już 400 wpisów tutaj. Aż sobie nie dowierzam. Dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają. Jestem bardzo wdzięczny tym, którzy zdecydowali się napisać jakiś komentarz. To dla mnie jest zawsze święto.

      Większość wpisów to po prostu moje wiersze z 2 tomików. Przepraszam, że przez pomyłkę było kilka powtórzeń. Było trochę recenzji innych autorów, trochę recenzji teatralnych i parę innych rzeczy.

      Nadspodziewanie dużo było wejść do tego bloga. Aż nie chce mi się wierzyć, że mogło być od kilkuset do kilku tysięcy tygodniowo.

      Dziękuję.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 lipca 2016 20:34
  • środa, 13 lipca 2016
  • poniedziałek, 11 lipca 2016
    • Wszystko ma znaczenie

      ZNACZENIE PODSTAWOWE

      W pewnym stanie jeszcze równowagi,

      choć już szala już na drugą stronę się przechyla,

      wszystko musi mieć znaczenie podstawowe:

      wszystkie drzewa i dom,

      każdy ciepły deszcz.

          W pewnym wieku już nierównowagi

          wszystko musi mieć znaczenie wyjątkowe:

          ważne "ja się masz?".

          niezwykłe "dzień dobry",

          barwa głosu, spojrzenia,

          każdy ciepły gest.

          Wszystko ma znaczenie podstawowe.

      Warszawa, 3010 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 11 lipca 2016 13:59
  • piątek, 08 lipca 2016
    • Nie mój wiersz

      KAŻDY WIERSZ

                   (według Llosy)

      Każdy wiersz, to

      kolejna wersja życiorysu

      pisana od momentu narodzin.

      Każdy wers.

          Każde słowo, to

          życie przeżyte i codzienny fałsz.

          Każda myśl jest wszystkim,

          co było naprawdę

          i snem.

      Każdy wiersz nowa

      jest autobiografią.

      Każde urojenie -

      co było, nie było -

      nadzieją na sens.

      Warszawa, 2011 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      piątek, 08 lipca 2016 20:30
  • środa, 06 lipca 2016
    • Palec nie grozi, tylko daje znak

      PALEC

      Dzisiaj K.K. nie obchodzi

      kolejnych coraz większych urodzin,

      bo kogo to w ogóle

      może jeszcze obchodzić.

      Oczekuje tylko, wypatruje

      jakichś znaków, sygnałów,

      że - być może - to jakiś

      dzień znaczący, co może

      cokolwiek oznaczać.

          Są takie dni, że odstajesz

          od świata, jak kciuk.

          I bujasz, uciekając, w obłokach

          od rzeczywistości.

          A czas cały czas przesypuje się

          między palcami - serdecznym

          zdawało by się i tym wskazującym,

          bo środkowy szyderczo

          wiadomy daje znak.

          Są takie dni.

      Warszawa, 4 marca 2010 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      środa, 06 lipca 2016 14:40
  • sobota, 02 lipca 2016
    • Dla nieprostych

      KRZYWY PATYK

      Krzywy patyk nie ma talentu

      bumerangu, dobra czułej laski,

      ni sławnej mocy kija hokejowego.

      Nie ma nic.

      Krzywy patyk, jak był żaden,

      tak i będzie niewarty zachodu.

          Więc nie prostuj go,

          bo pęknie, nie obrabiaj,

          nie stawiaj do pionu,

          nie równaj do poziomu -

          nic z tego nie będzie -

          ni na modłę niczyją,

          nawet aport, czy krzyż...

          Więc spokój daj sobie,

          nię pękaj. Daj żyć.

      Ostrówek, 2012 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      sobota, 02 lipca 2016 22:10

Kanał informacyjny