wiersze nienapisane

Wpisy

  • czwartek, 28 kwietnia 2016
  • środa, 20 kwietnia 2016
    • Wieści brak

      SKRZYNIA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA

      W zielonej skrzyni Świętego Mikołaja

      dla biednych albo podupadłych panien:

      haftowany obrus, srebrne łyżeczki do oliwek,

      etui z laki na drobiazgi,

      drobiazgi, brak pierzyny.

      W naszych skrzynkach pocztowych

      sto wielobarwnych możliwości

      i błyszczących za półdarmo i za bezcen

      pęka w szwach z radości,

      a na dnie i na wierzchu

      żadnych wieści, niestety,

      nawet kartki z Sanoka.

      Warszawa, 2008 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      środa, 20 kwietnia 2016 12:52
  • niedziela, 17 kwietnia 2016
    • Dla niepostrzeganych

      NIE ISTNIAŁ

      Zaznaczył kiedyś siebie tylko trochę,

      tyle co brudu za paznokciem,

      i przez to odsłonił.

      Na chwilę zaiskrzył, stawał się -

      a domagał się wyrozumiałości.

      Karmił się w zuchwałej głupocie

      przyszłymi rojeniami.

      I zaprzestał przekłuty -

      balon pękł.

          Nie miał złudzeń - nie istniał.

          Mówił, kiedy mówił w czasie przeszłym

          nie do końca dokonanym.

          Tylko tak czekał w trwaniu odwrotnym

          od wskazówek zegara.

          Czytał tylko, jeśli czytał

          wielką małą księgę przeznaczeń.

          Nie było go, nie istniał -

          nie był postrzegany.

          Jakże miałby istnieć,

          kiedy go nie było?

          - Postrzegany nie był.

      Stręgielek, 2008 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 kwietnia 2016 18:05
  • czwartek, 14 kwietnia 2016
    • Nie pytaj

      WIĘC NIE PYTAJ: "DLACZEGO?"

      Daremnie mnie ciągle pytasz,

      piękna młoda Pani:

      "Co (kto) miał na myśli?

      O czym to, o kim?

      I dlaczego, dlaczego?".

      - Może chodzi o to - sam nie wiem -

      że jeśli dla wszystkich

      wszystko jest wiadome,

      to nie ma naprawdę niczego?

      Ale pewny do końca nie jestem.

      A poza tym wszystkim przyznaję,

      że bardziej chcę wierzyć, niż wierzę,

      albo wierzę chwilami,

      żeby zawsze w tym, o co pytasz,

      piękna młoda Pani,

      było także to, czego tu nie było.

      No, i myślę z lękiem,

      a czasami pewną nadzieją,

      że będzie jeszcze o czymś innym,

      o czym nie wiesz, boisz się pomyśleć

      lub będziesz wiedziała albo przeczuwała

      za sto lat i więcej. I więcej

      nie pytaj tak często; "Dlaczego?".

      Nie pytaj, bo wynik, jak zwykle,

      odwrotny być może -

      od przewidywanego.

      Ostrówek, 2008 r.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 kwietnia 2016 20:15
  • wtorek, 12 kwietnia 2016
    • Bez Wisły, Jagiellonii, Śląska...

      Można nie kibicować temu lub innemu klubowi, można go nawet nie lubić, ale... Ale gdzieś tam w głębi duszy tli się jakiś - nawet, lekki, ale jednak - szacunek i żal, że ich z nami nie ma.

      Cieszę się, że obok Legii jest w Ósemce Lech, Lechia, Pogoń, Piast, Cracovia, Ruch... Wiem, że Ósemka nie z gumy, ale żal że nie ma Wisły, Jagiellonii, Śląska...

      Chciałbym zamiast 16-ki podzielonej na grupy 18 drużyn w ekstraklasie, byłoby tylko o 3 mecze mniej. Zmieściłyby się w niej też - być może - Zawisza, Polonia, koniecznie jakiś klub z Łodzi, może z Warmii i Mazur, z Podkarpacia. Marzy mi się tak i roi.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      wtorek, 12 kwietnia 2016 13:41
  • niedziela, 10 kwietnia 2016
  • piątek, 08 kwietnia 2016
    • Wiosna niejasna

      KAŻDA WIOSNA

      Nasza wiosna jasna

      ma szyję łabędzią,

      jak srebrny znak zapytania.

      Każda wiosna jest

      z natury niejasna.

      Nawet zwykłe słowa,

      marzenia, uczucia...

      mogą nabrać wkrótce

      całkiem nowych znaczeń.

      Pytaniami odwlekasz

      wszystko co się stanie.

      Lepiej będzie? Podobnie?

      - Na pewno inaczej.

         Każda jasna wiosna

         jest z natury niejasna.

         Żadne nasze myśli,

         przeżycia, zdarzenia

         z pewnością już nie będą

         nigdy takie same.

         Spróbujmy więc tamte,

         nasze jaśniejsze obrazy,

         choćby ich odcienia,

         jeszcze dzisiaj - wspólnie -

         upchnąć w nową ramę.

      Ostrówek, 2007 r.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      piątek, 08 kwietnia 2016 13:27
  • poniedziałek, 04 kwietnia 2016
    • Dla nierozczarowanych sobą

      PO CO SIĘ ROZCZAROWAĆ

      W rozgadanej kawiarni

      bez słów i bez znaczeń,

      Nad Łojewskim Rowem,

      pod Kaskadą Takakkaw,

      pomiędzy ostatnim i

      pierwszym kursem metra,

      w samotnym hotelu "Pod Różą".

      gdy sto mil do snu...

      W tych różnych godzinach,

      rozmaitych miejscach -

      spotkania z samym sobą

      dość rzadkie i, na szczęście, zdawkowe.

          Cóż począć samemu bez siebie

          w chwilach nagłych i rzadkich

          na ulicach wymiecionych wichurą,

          zaczadzonych upałem,

          w zielonej ciszy lasu, w nocnym autobusie

          pełnym przyzwyczajeń i wiernych,

          codziennych powtórzeń?

          Co począć ze sobą nad Bagnem Kielaka,

          zasnutym gdzieniegdzie

          niebieskawym wstydem?

      W czasie, którego dla nas -

      dziwnym trafem - nie ma,

      w miejscach, których jednak brak,

      gdy ja i ja, my i my,

      to światy coraz częściej osobne,

      bo dawno już podnieśli

      między nami zwodzony most -

      pozostańmy obcy, tak lepiej.

      Po co się rozczarować?

      Ostrówek, 2007 r.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      krzysztofzdunek
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 kwietnia 2016 22:12

Kanał informacyjny