wiersze nienapisane

Wpis

środa, 28 czerwca 2017

Wszystkie strony luster

WSZYSTKIE STRONY LUSTER

                                                                    (Dla Filipa)

 

 

     Twoich twarzy rozlicznych

     na palcach się nie policzy,

     ani na liczydłach,

     bo mienią się codziennie

     i będą odmieniać

     różnymi odcieniami.

         Prawdziwego Ciebie

         i Twej gwiazdy niebieskiej

         nikt tak naprawdę

         nigdy nie dostrzeże,

         nawet w nieba bezchmurne

         na pustyni Atacama,

         ni  przez szkiełko najczulsze,

         ni teleskop Hubble’a.

     I choć większość zmiennych

     w Twoich równaniach

     stanowią dziś niewiadome,

     to będziesz miał na pewno –

     raz po tej, raz po innej

     stronie wszystkich luster –

     własne światy i nieba,

     i swój zapach barw.

 

     Warszawa, maj 2017 r.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
krzysztofzdunek
Czas publikacji:
środa, 28 czerwca 2017 17:31

Polecane wpisy

  • CHLEB

    Z tegorocznych mój ulubiony. A Tobie? PAN POLDEK Zapach chleba niesie w sobie wszystkie smaki dzieciństwa, a pod chropawą skórką jest miąższ tajemnicy. Pa

  • QUI - QUI

    QUI-QUI TRANSATLANTYK Zatrzymujesz się już od dawna, coraz częściej stajesz, w bardziej obcych portach, przystaniach, na lotniskach, wymyślając siebi

  • Na łące błękit, na niebie konik

    I znowu, chwaląc się, zająłem I miejsce w Turnieju Jednego Wiersza. Turniej był lokalny i niewielki, ale się cieszę. NA ŁĄCE BŁĘKIT, NA NIEBIE KONIK Choć inni

  • Ich wina

    powiadają z należytą dostojnością wokół tłum zmąconych słuchaczy i zabijają i zabijają i zabijają tych co potrafią prawdziwie powiadają – jesteście naiwni

  • dopisek na marginesie cv

    jestem rupieciarnią używanych słów ułożonych na półkach wersów— bezimienna i pusta w okładkach ścian przywdziewam słowa i szukam siebie ale wciąż nie ma

Trackback