wiersze nienapisane

Wpis

środa, 31 maja 2017

Będę czekał

BĘDĘ CZEKAŁ

 

       Odchodzimy, powoli odchodzimy

       w szpalerze kruchych topól

       posiwiałych szadzią. To nic,

       to tylko jesień

       przyszła już na mnie

       zszarzałymi kartami

       i liści znaczącym szelestem.

       To nic.

       Będę czekał na ciebie,

       jak zwykle, od zawsze

       niecierpliwie tak.

           Czasu brak.



Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
krzysztofzdunek
Czas publikacji:
środa, 31 maja 2017 17:59

Polecane wpisy

  • CHLEB

    Z tegorocznych mój ulubiony. A Tobie? PAN POLDEK Zapach chleba niesie w sobie wszystkie smaki dzieciństwa, a pod chropawą skórką jest miąższ tajemnicy. Pa

  • QUI - QUI

    QUI-QUI TRANSATLANTYK Zatrzymujesz się już od dawna, coraz częściej stajesz, w bardziej obcych portach, przystaniach, na lotniskach, wymyślając siebi

  • Na łące błękit, na niebie konik

    I znowu, chwaląc się, zająłem I miejsce w Turnieju Jednego Wiersza. Turniej był lokalny i niewielki, ale się cieszę. NA ŁĄCE BŁĘKIT, NA NIEBIE KONIK Choć inni

  • Ich wina

    powiadają z należytą dostojnością wokół tłum zmąconych słuchaczy i zabijają i zabijają i zabijają tych co potrafią prawdziwie powiadają – jesteście naiwni

  • dopisek na marginesie cv

    jestem rupieciarnią używanych słów ułożonych na półkach wersów— bezimienna i pusta w okładkach ścian przywdziewam słowa i szukam siebie ale wciąż nie ma

Trackback